3 sposoby na rozpoczęcie tekstu, który przyciągnie Twoich czytelników

Jak sprawić, aby ludzie czytali to, co piszemy? Klikali w nasze artykuły, byli zainteresowani naszymi treściami? Sposobów jest wiele, ale jak wiecie, optymalizacja to skupianie się na najbardziej efektywnych rozwiązaniach. Wybrałam te, które według mnie i mojego doświadczenia bardzo dobrze się sprawdzają. Ale z chęcią poznam także Twoje sprawdzone sposoby ?

Zaczynamy!

1. Nazwać problem pytaniem i pokazać efekt

Aby wykorzystać ten sposób, musisz znać problem, jaki rozwiązuje Twój tekst. Domyślam się, że jeśli nie piszesz refleksyjnych i osobistych wpisów (a i w takich nie ma nic złego), tylko chcesz przekazać wiedzę, to ten problem znasz. Teraz tylko wciel się w rolę myślącego o tym Twojego klienta. W jaki sposób mógłby sformułować pytanie, które wpisałby w google?

W przypadku tego tekstu mogłyby to być:
• Jak stworzyć nagłówek
• Jak zaangażować czytelników
• Jak zacząć pisać artykuł

Pomyślałaś od razu o swoim pytaniu? Jeśli tak, to świetnie. Zapisz je, bo może się przydać. Tego typu pytania są merytorycznie poprawne, ale musimy je jeszcze podkręcić. To ma być uderzenie, wobec którego nie da się przejść obojętnie. Trzeba przeczytać, bo inaczej mózg nie zostanie zaspokojony.

Podkręcone propozycje:
• Jak stworzyć nagłówek, aby czytelnik nie mógł oderwać wzroku
• Jak zaangażować czytelników, którzy nie wyłączą Twojego artykułu w trakcie
• Jak zacząć pisać artykuł, aby czytelnik był podekscytowany myślą o dalszej części

Myślisz, że przesadziłam? Ja myślę, że nie, bo głęboko wierzę w to, że dobry nagłówek i dobra treść może ten efekt uzyskać. Ważne jest jednak to, aby nagłówek (nawet podkręcony) zgadzał się z treścią, na którą odsyła. Bo jeśli napiszesz, że znasz produkt, dzięki któremu ktoś może zarobić 1000zł w 1 godzinę, a odeślesz go na stronę z roznoszeniem ulotek klubu nocnego, to nie będzie zachwycony…

Ten sposób jest bardzo dobry nie tylko z tego względu, że przyciąga uwagę. Dobrze wpływa też na Twoje pozycjonowanie, ponieważ jest w nim zawarta fraza, którą klienci będą wpisywać w wyszukiwarkę.

Pytania pomocnicze dla Ciebie:

  1. Jaki efekt osiągnie Twój czytelnik po przeczytaniu?
  2. O czym marzy, co chce osiągnąć czytelnik dzięki Twoim radom?
  3. Jaki rezultat sprawi, że Twój klient pomyśli „wow, muszę dowiedzieć się więcej”?

 

2. Pokazać w tekście liczby

Nasz mózg kocha liczby. Liczby wizualizują to, czego nie mogą przekazać słowa. Dlaczego tak jest? Bo mózg bardzo dobrze przyswaja wypunktowane, konkretne, uporządkowane informacje. I taką informację dajesz mózgowi, kiedy pokazujesz nagłówek ubrany w liczby.

Jakby mógł wyglądać mój nagłówek w liczbach?
• 5 sposobów na rozpoczęcie tekstu, który przyciągnie Twoich czytelników
• Przyswojenie tej wiedzy w 20 minut, zapewni Ci lepsze statystyki na blogu,
• 5 pomysłów, na które mogłaś nie wpaść, a które angażują czytelników już od początku

Jak widzisz w powyższych przykładach są podane liczby. Jednak same liczby nie wystarczą. Dodaj do nich efekt, jaki uzyska czytelnik po skonsumowaniu Twoich treści, a całość nabierze wyrazistego, konkretnego, a jednocześnie przyciągającego przekazu.

Pytania pomocnicze dla Ciebie:

  1. Czy wymieniasz określoną ilość przykładów, sposobów, rozwiązań? Ile?
  2. Ile kroków dzieli Twojego klienta do efektu, jaki mu obiecujesz?
  3. Ile czasu zajmie mu przyswojenie Twoich treści?

3. Dać jasny sygnał do działania

Nawoływanie do działania również działa na nasz mózg. Bezpośrednie zwrócenie się do czytelnika sprawia, że nie czuje się zagubiony w ilości treści, jakie mu dostarczamy. Komenda jest prosta i zrozumiała, dlatego nasz odbiorca od razu wie, co powinien zrobić po przeczytaniu nagłówka.

Moje propozycje:

  • Sprawdź sposób, który podniesie statystyki czytania Twoich artykułów
  • Zobacz, dlaczego czytelnicy przy moich treściach korzystają z „czytaj więcej”
  • Przekonaj się – jakie nagłówki mogą zapewnić Ci wysoką otwieralność artykułów

Pytania pomocnicze dla Ciebie:

  1. Co chcesz przekazać przez swoją treść? Zaprosić do pobrania, przeczytania, zobaczenia, sprawdzenia?
  2. Jakie czasowniki dobrze oddadzą Twój przekaz?
  3. Czy wszyscy je stosują? A może poszukaj swojego unikalnego słowa?

 

Podsumowanie

Jak widzisz, sposobów jest wiele. Najważniejsze jest to, aby bawić się formą i testować ją. Sprawdzaj, jakie nagłówki sprawdzają się w przypadku Twojej społeczności. I nie bój się, że za bardzo przesadzisz. Jeśli masz takie obawy, to tak się nie stanie. Ale najważniejsze jest (i mam nadzieję, że to zauważyłaś), że w każdej z tej metod piszę o rezultacie/efekcie. To jest to, co przyciąga naszych czytelników, tylko ubrane w różne formy. Pamiętaj też, że nie sam nagłówek jest ważny. Cała reszta również musi być interesująca. Ale nagłówek to klucz, bo bez niego nie mamy okazji, aby pokazać odbiorcy całą resztę.

Co myślisz o tym artykule? A może masz jakieś swoje sposoby na nagłówki? Chętnie je poznam, więc zachęcam Cię do zostawienia komentarza 🙂