Czy warto zapraszać znajomych do polubienia strony?

Gdy zakładamy fanpage, wszystko wydaje się być dla nas nowe i skomplikowane. Szczególnie chętnie słuchamy podpowiedzi Facebooka, który wyświetla komunikaty “napisz opis…”, “uzupełnij informacje o stronie…” lub, co gorsza, “zaproś znajomych do polubienia strony”.

Hmm… Kto by nie chciał zaczynać z kilkudziesięcioma polubieniami? Dlatego klik i zapraszamy wszystkich znajomych. To błąd, który kosztuje zdecydowanie więcej niż przynosi korzyści.

Dlaczego zapraszanie znajomych do polubienia to błąd?

Są do tego przynajmniej dwa powody:

  1. Osoby, które polubiły fanpage, a nie są na nim aktywne (a nie oszukujmy się – w większości znajomi to nie są Twoi przyszli klienci), zaliczają się do tzw. “martwych fanów”. Obniżają oni Twój zasięg organiczny (bezpłatny), ponieważ Facebook widzi niewielkie zaangażowanie w stosunku do liczby polubień strony i uznaje Twoje posty za mało atrakcyjne. Nie wyświetla ich więc tak często, jakbyś tego oczekiwała.
  2. Przy płatnej reklamie często stosuje się grupy podobnych odbiorców. Są to bardzo skuteczne grupy, tworzone przez algorytm Facebooka na podstawie m.in. Twoich obecnych fanów. Jeśli Twoi fani to osoby niebędące Twoją grupą docelową, to korzystanie z tego ułatwienia w reklamach, nie będzie w Twoim przypadku efektywne.

Co zrobić, gdy już zaprosiłam znajomych…

Gdy opublikowałam tę OPTYradę, otrzymałam pytanie:

“A co polecałabyś zrobić w sytuacji, kiedy się już popełniło ten „błąd” i zaprosiło znajomych? (Piszę w cudzysłowie, bo u mnie to wygląda tak, że moi klienci to w 90% moi znajomi, nie mam dużego zaangażowania pod postami, ale mimo tego to wszystko hula”

Otóż odpowiedź może być tylko jedna. Nasz marketing ma wspierać naszą sprzedaż i dopóki ona jest na odpowiednim poziomie, to cała reszta nie ma takiego znaczenia.

Oczywiście, że przejmujemy się lajkami, zasięgami, zaangażowaniem i wszystkimi innymi ważnymi kwestiami, ale to nie jest wyrocznią sukcesu w biznesie.

Sukces w biznesie gwarantują tylko wyniki sprzedażowe, bo to jest podstawą funkcjonowania każdej firmy. Zasięgiem na Facebooku nie opłacimy kosztów i nie wyżywimy rodziny 🙂

Dlatego – niezależnie od różnych rad marketingowców – najlepiej jest brać na to wszystko poprawkę i sprawdzać, czy to pasuje do Waszego biznesu. Jeśli znajomi stanowią Waszą grupę docelową, warto ich zaprosić.

Jak zdobyć pierwsze polubienia fanpage’a?

Skoro, w większości przypadków, znajomi nie są najlepszą grupą do budowania społeczności, jak w takim razie zdobyć te pierwsze polubienia?

Chyba nie ma osoby, która by się nad tym nie zastanawiała!

Przede wszystkim przygotuj swój fanpage. Dlaczego ktoś miałby go polubić, jeśli jest na nim tylko zdjęcie profilowe i nic więcej? Dodaj zdjęcie w tle, uzupełnij opisy, dodaj 3 pierwsze posty. Pierwszy z nich może mieć charakter powitania. Opowiedz, czym się zajmujesz, co zamierzasz publikować. Twoje zdjęcie jest mile widziane (pamiętaj – Twoja marka to Ty!). Kolejne dwa mogą być merytoryczne. Niech stanowią wartość dla Twojego odbiorcy. Ja np. nagrałam półgodzinne video, na którym tłumaczyłam, jak stworzyć dobry tekst nakłaniający do zakupu.

Kolejne kroki mogą być różne:

  1. Możesz od razu zainwestować w reklamę na pozyskanie polubień (lub na aktywność przy tych wartościowych postach, a potem zaproszenie lajkujących do polubienia fanpage’a).
  2. Rozpowszechnić swoje wartościowe posty w miejscach, gdzie jest Twoja grupa docelowa. Ja udostępniłam swoje video w niektórych grupach na Facebooku. Zanim jednak to zrobisz, sprawdź regulaminy grup.

Gdy będziesz mieć pierwsze polubienia, dalej pójdzie już z górki. Powodzenia!

Wolisz video niż tekst? Obejrzyj OPTYradę!